sobota, 27 lipca 2013

BabyOno LAKTATOR ELEKTRYCZNY DWUFAZOWY

Chciałam z wami porozmawiać o laktatorze jakiego używałam


Nie byłam przekonana czy ten laktator spełni moje oczekiwania, bo ogólnie nie jestem przekonań do produktów tego typu i to w dodatku elektrycznych, ale postanowiłam zaryzykować, a zdecydowałam się właśnie na ten, bo poleciłam mi go moja kuzynka. Laktator ten ma dwa tryby pracy. Specjalnie zaprojektowany dwufazowy tryb pracy, z czego jeden pobudza pierś do laktacji, a drugi ściąga pokarm. Produkt działa w miarę cicho, co jest jego wielką zaletą!

wtorek, 23 lipca 2013

Elektroniczna niania model 194 Babyono

Ktoś z was korzystał z elektronicznej niani? Ja korzystałam.


Nie wyobrażam sobie życia bez elektronicznej niani ;) mieszkamy w domku, sypialnię mamy na górze, a kuchnię na dole, nie byłabym w stanie nic w kuchni zrobić, podczas drzemki dziecka, gdyby nie niania. Doskonale spełnia swoją funkcję. Jedyną wadą jaką zauważyłam (ale niewykluczone,że inne nianie tez tak mają ) jest to,że czasami słyszę w słuchawce nie moje dziecko, ale np dziecko sąsiadów, którzy widocznie też mają nianię, w każdym razem, moja ściąga jakoś ich fale, jednak nie jest to strasznie uciążliwe, gdyż zdarza się niezwykle rzadko, no a niania ma dwa kanały, więc wystarczy przełączyć i już jest cisza :)
Podoba mi się też to,że można używać kabelków, albo baterii, mam rozwiązane to tak,że nadajnik jest cały czas podłączony do kontaktu, bo stoi niezmiennie w sypialni, natomiast w odbiorniku mam włożone baterie. Jak jestem w jednym pokoju to podłączam zasilacz, a jak muszę wyjść, zabieram tylko nianię, nie trzeba taszczyć kabelka ;)
Niewątpliwą zaletą jest też stosunkowo niewielka cena. Spokojnie mogę polecić tą właśnie nianię


piątek, 19 lipca 2013

Soki pysio

Pijecie soki takie jak Pysio ? ja kupuję moim dzieciakom.






Bardzo dobry i smaczny soczek. Lubimy go na równi z kubusiem , mógłby być jak dla mnie nieco gęściejszy , ale i tak nic nie mozna mu zarzucić. Pysio są teraz bez dodatku cukru ale malutkiej córeczce jednak i tak go jakos nie moge się zdecydować podać. Starszak za to pije go chętnie i bardzo mu smakuje . Na soczki skusiłam się kiedys przypadkiem , szczerze powiedziawszy po prostu pomyliłam butelki , myślałam ,ze kupuje Kubusia , opakowania są bardzo podobne , po zakupie i posmakowaniu szczerze się zdziwiłam bo jak dla mnie nie ustępuje temu drugiemu jakością ani smakien , za to cena jest niewspółmiernie niższa i o wiele bardziej zachęcająca. Polecam te soczki bardzo , u nas w domu najlepiej smakuje banan- jabłko- kiwi ale także marchewkowy marchewka- jabłko - pomarańcza. Kupuje najczęściej dużą butelkę , mała wystarcza na krótko , a z tej dużej odlewam dziecku do mniejszego bidonu i dostaje soczek do szkoły . Soki są zdrowe i co najważniejsze bez dodatku cukru ,smakują wszystkim w rodzinie.

wtorek, 16 lipca 2013

Drewniany pajacyk

Chciałam podzielić się z wami pomysłem na fantastyczną zabawkę dla naszych milusińskich.
Oto przed wami drewniany pajacyk :)


Dopadłam ją w małym sklepiku z zabawkami. Gdy ja byłam dzieckiem mialam podobną zabawkę niestety była plastikowa i nie prezentowała się tak fajnie jak ta. Pajacyk w zależności od tego gdzie na dole naciśniemy to w ta stronę się schyla. O dziwo moje pociechy bardzo się tą zabawka zainteresowały. Dzięki temu mama na troszkę czasu dla siebie :)




Naprawdę gorąco polecam.

piątek, 12 lipca 2013

Płyn i szampon do kąpieli

Pewnie z wielu z was zna szampon i płyn do kąpieli z Biedronki. Ale jeśli nei to chciałam wam go trochę przybliżyć.


My zawsze korzystamy ze słodkiej mandarynki, U nas sprawdza się idalenie. Super się pieni. Nie szczypie dzieci w oczy. No i ten wspaniały zapach.


wtorek, 9 lipca 2013

Drewniana układanka

Chciałam podzielić się z wami moją opinia na temat pewnej drewnianej zabawki. Moje dzieci otrzymały ją w prezencie. Chociaż na pewno kupilibyśmy tą zabawkę sami.


jest to drewniany labirynty, moje dzieci spędzają przy nim większa część swojego czasu. Synek udaje że są to małe samochodziki a córka powtarza razem za nim.
Na pozór wyglądająca zwyczajnie zabawka wcale taką nie jest. Zabawka ta rozwija koordynację.
Dziecko może tez uczyć się kształtów. ja chciałabym ją wam gorąco polecić.


ZALETY:
- edukacyjna
- drawnianina
- uczy
- bawi
- zajmuje mało miejsca

Moja ocena : 4 /5



piątek, 5 lipca 2013

Praktyczny wynalazek

Nie wiem dlaczego ale zawsze jak wybieraliśmy się na pikniki musiałam potłuc jakiś kubek lub szklankę. to była taka nasza rodzinna tradycja. 
Pewnego razu będąc na zakupach w moim lokalnym sklepie z rzeczami AGD i różnymi pierdołkami do dołu znalazłam fantastyczne plastikowe,zamykane filiżanki. Pomyślałam że to genialne rozwiązanie aby już nigdy więcej nie tłuc kubków na pikniku. 



Filiżanki wykonane są z wysokiej jakości plastiku,posiadają plastikowe nakrycie. Mogą służyć jako zwykła filiżanką lub mała miseczka na filipsy dla dzieci. Na pikniku sprawdza się doskonale. Na początek zakupiłam 2 takie filizanki. Jeśli uda mi się znaleźć w mniejszych rozmiarach to na pewno zakupie takie dla moich małych szkrabów. 


ZALETY:
- plastikowe opakowanie
- górne zamykanie
- nie tłucze się
- może służyć jako miseczka 


Moja ocena 4,5 / 5 

środa, 3 lipca 2013

Kurczak po chińsku

Mam dla was fantastyczny pomysł na szyki obiad. Wychodzę z założenia że im szybciej uda mi się ugotować dobry obiad tym więcej czasu mam dla rodziny.
Nie jestem przeciwnikiem używania fixów do obiadu.
Dzisiaj postanowiłam przygotować fix do potraw chińskich. Jakich składników użyłam ?

- 0,5 kg piersi z kurczaka
- 4 paczki ryżu
- mała papryka
- fiz do potraw chińskich
- 300 ml wody.


Oto jak to przygotowałam;
Pokroiłam pierś z kurczaka na średniej wielkości kawałki. To samo zrobiłam z papryką. Wszystko podsmażyłam na niewielkiej ilości oleju. Do wody wsypałam fix i dokładnie wymieszałam. Przygotowany fiz dodałam do mięsa i papryki po czym dusiłam wszystko razem na małym ogniu. Tak przygotowane mięso ze sosem połączyłam z uprzednio ugotowanym ryżem.
Po spróbowaniu powiem tylko PYCHOTA! o dziwo moje dzieciaczki zajadały się razem ze mną i mężem :)